Pieniądze i zarobki

Ile zarabia kurier w Polsce w 2026 roku?

Jeśli dopiero rozważasz pracę w dostawach, pewnie chcesz wiedzieć, ile realnie można zarobić jako kurier w Polsce.

Krótko: w dużych miastach kurier często dostaje około 25–50 zł brutto za godzinę. Przy regularnej pracy to zwykle 5 000–8 500 zł brutto miesięcznie. To orientacyjne widełki — faktyczny wynik zależy od miasta, platformy, transportu, godzin wyjścia na trasę i liczby zleceń.

Od czego zależy zarobek

Kurier rzadko ma stałą pensję. Na wynik składają się m.in.:

  • liczba dostarczonych zamówień,
  • odległość do klienta,
  • popyt w danym dniu i godzinie,
  • pogoda (deszcz i mróz często podbijają liczbę zleceń),
  • bonusy platformy,
  • napiwki,
  • używany środek transportu.

Kurier na rowerze elektrycznym zwykle robi więcej kursów na zmianę niż pieszy lub na zwykłym rowerze — stąd często wyższy wynik przy tych samych godzinach.

Orientacyjne stawki w miastach

W aglomeracjach jest więcej zamówień niż w mniejszych miejscowościach. Poniższe kwoty to typowe widełki brutto za godzinę aktywnej pracy, a nie gwarancja:

  • Warszawa: ok. 40–50 zł/h
  • Kraków: ok. 42–52 zł/h
  • Trójmiasto: ok. 40–51 zł/h
  • Wrocław: ok. 35–45 zł/h
  • Poznań: ok. 32–42 zł/h
  • Katowice i aglomeracja: ok. 38–47 zł/h
  • Łódź: ok. 30–40 zł/h

W mniejszych miastach zarobki bywają niższe głównie przez mniejszą liczbę zleceń, nie przez niższą stawkę za pojedynczy kurs.

Ile można zarobić na jednej zmianie

Przy aktywnej jeździe w godzinach szczytu orientacyjnie wychodzi:

  • 4 godziny: ok. 100–200 zł
  • 6 godzin: ok. 150–300 zł
  • 8 godzin: ok. 250–350 zł
  • 10 godzin: ok. 300–500 zł

Najczęściej opłaca się wieczór, piątek, sobota oraz dni z ulewnym deszczem lub mrozem — wtedy popyt rośnie szybciej niż liczba kurierów na trasie.

Glovo, Uber Eats, Wolt czy Bolt Food

Jednej platformy „na zawsze najlepiej płacącej” nie ma — wynik zmienia się z miasta i sezonu. Z praktyki kurierów wynika mniej więcej tyle:

  • Uber Eats — często wyższe stawki za godzinę w godzinach szczytu,
  • Glovo — dużo zleceń, także spoza gastronomii (sklepy, apteki),
  • Wolt — często wyższe napiwki i czytelne rozliczenie za kurs,
  • Bolt Food — bywa atrakcyjny na start dzięki bonusom dla nowych kurierów.

Warto przez tydzień porównać dwie platformy w swoim mieście zamiast polegać na ogólnikowych rankingach z internetu.

Kiedy najlepiej wyjść na trasę

  • 11:00–14:00 — lunch,
  • 17:00–22:00 — kolacja i wieczorne zamówienia,
  • piątek i sobota wieczorem,
  • niedziela — w wielu miastach sklepy są zamknięte, więc rośnie udział dostaw z restauracji,
  • deszcz lub chłód — klienci częściej zamawiają z domu.

W tych oknach dochód bywa nawet 1,5–2 razy wyższy niż w spokojne popołudnie w środku tygodnia.

Ile zostaje „na rękę”

Brutto to nie to samo co kwota, którą wydasz na życie. Od wyniku odejmujesz m.in.:

  • podatki i składki (zależnie od formy współpracy),
  • prowizję partnera flotowego, jeśli przez niego pracujesz,
  • paliwo, parking lub abonament na rower/skuter,
  • ładowanie akumulatora, serwis i naprawy sprzętu.

Przy około 6 000–8 500 zł brutto miesięcznie „na rękę” po kosztach często zostaje orientacyjnie 3 500–6 500 zł — dokładna kwota zależy od Twojej umowy i tego, ile wydajesz na transport.

Czy da się zarobić ponad 10 000 zł miesięcznie

Tak, ale zwykle wymaga to:

  • 50–60 godzin tygodniowo na trasie,
  • roweru elektrycznego lub skutera,
  • pracy głównie w godzinach szczytu,
  • czasem dwóch platform naraz — o ile regulamin na to pozwala.

Doświadczeni kurierzy w dużych miastach taki poziom osiągają, ale dla większości osób na starcie realniejszym celem jest 5 000–8 000 zł brutto miesięcznie przy regularnej pracy.

Podsumowanie

Praca kuriera w Polsce nadal jest jednym z najszybszych sposobów na zarobek bez specjalnego wykształcenia. W dużym mieście, z dobrym transportem i wyjściem w godziny szczytu, można liczyć na około 25–50 zł brutto za godzinę.

Jeśli dopiero zaczynasz, przeczytaj też jak zacząć jako kurier oraz porównaj warunki w katalogu partnerów.

Zobacz także